Rok 2020 nie rozpieszczał nikogo, pandemia koronawirusa pokrzyżowała plany każdemu z nas. Oberwało się również planom na wakacje, jednak 2021 maluje się w o wiele cieplejszych barwach – wystarczy spojrzeć za okno. Do wakacji zostało jeszcze trochę czasu, jednak już teraz warto zastanowić się gdzie je spędzić, a jakie inne miejsce nadaje się na wakacje lepiej niż polskie morze? Oferuje nam ono nieprzebraną liczbę aktywności, możemy oddać się relaksowi na jednej z dziesiątek piaszczystych plaż, zwiedzać niezliczone muzea i zabytkowe obiekty obrazujące wielusetletnią historię Pomorza, bądź też rozkoszować się niesamowitymi widokami które czekają na nas za dosłownie każdym rogiem.
W tym wpisie skupimy się na jednej z najlepszych form aktywnej turystyki – turystyce rowerowej.

Dlaczego warto spędzić wczasy na rowerze?

Jak to mawia klasyk – „sport to zdrowie”. Dlaczego nie połączyć przyjemnego z pożytecznym? Godzina jazdy na rowerze spala około 400 kalorii, jest to więc świetny sposób na zachowanie dobrej sylwetki (co w okresie urlopowym, zazwyczaj, jest niezwykle ciężkie) i kondycji. Ponadto rower daje nam niezwykłą wolność i kontakt z żywą przyrodą. Samochód zamyka człowieka w swego rodzaju klatce, wszystko oglądamy przez szklaną szybę, podczas jazdy rowerem ciągle jesteśmy w bliskim otoczeniu natury. Jeśli zaś chodzi o wolność – istnieje wiele tras krajobrazowych przeznaczonych tylko i wyłącznie dla rowerów, podróż samochodem automatycznie wykreśla te miejsca z naszej listy rzeczy wartych zobaczenia. Nie krępują nas również zakazy wjazdu, korki, czy największa zmora każdego kierowcy – brak miejsc parkingowych.

velo baltica obowiązkowy szlak rowerowy w wakacje - Domki Niechorze

Jak mam się przygotować do tej formy wypoczynku?

Przede wszystkim powinniśmy zadbać o nasz środek lokomocji. Przed wyjazdem zabrać nasz rower do punktu w którym profesjonalista sprawdzi stan techniczny pojazdu, w celu wyeliminowania ewentualnych wad i problemów technicznych. Nikt przecież nie lubi, gdy w trakcie jazdy przednie koło postanawia zacząć żyć własnym życiem. Warto zaopatrzyć się również w zestaw podstawowych kluczy rowerowych, ręczną pompkę do kół, oraz dętkę. Bardzo ważny jest sprawdzony kask i działające oświetlenie – lampka przednia oraz tylna. Zdecydowanie przyda się nam bidon z wodą i coś na ząb by uzupełnić siły.
Z takim ekwipunkiem jesteśmy gotowi by ruszyć w naszą pierwszą trasę po polskim wybrzeżu.

Gdzie się zatrzymać – atrakcyjne noclegi w Niechorzu?

Jedną z najważniejszych spraw którymi powinniśmy się zająć przy planowaniu naszej wyprawy jest kwestia bazy wypadowej. Możliwości jest wiele, możemy zatrzymać się w jednym z wielkich miast, luksusowym kurorcie, bądź małej urokliwej miejscowości. Z racji na charakter naszej wycieczki trzecia opcja będzie najodpowiedniejsza – najpiękniejsze trasy rowerowe omijają wielkie aglomeracje miejskie. Całoroczne domki nad morzem dają nam przede wszystkim komfort i możliwość spokojnego noclegu po długiej wyprawie. Odcięcie od zgiełku i hałasu zapewnia nam spokój w zaplanowaniu kolejnego dnia wycieczki, uporządkowaniu ekwipunku i podjęciu się niezbędnej konserwacji sprzętu.
Szczególnie interesujące są domki w Niechorze, ta mała i urokliwa miejscowość może stać się idealnym miejscem spełniającym wszystkie nasze wymagania. Morena House zapewnia podróżnym wspaniałe warunki – ogrodzone domki położone są w pewnej odległości od siebie, ponadto znajdują się blisko plaży, więc nic nie stoi na przeszkodzie by każdy dzień zakończyć kąpielą w morzu. Ponadto oferta jest całoroczna, z wyprawą nie musimy więc czekać do wakacji.

Zatrzymałem się w Niechorzu, co teraz?

Sprzęt przygotowany, kanapki, woda i klucze schowane do plecaka, nic tylko wsiadać na rower i ruszać. Ale gdzie? Tu przed nami staje kilka możliwości. Możemy rzucić się w wir przygody, ołówkiem na mapie zaznaczyć potencjalną trasę bez wcześniejszego researchu i ruszyć w drogę. Opcja ta na pewno jest interesująca i ma w sobie coś z awanturniczego filmu przygodowego, jednak warto rozważyć pójście, a zasadniczo pojechanie, inną drogą. Otóż Niechorze leży na trasie rowerowej Velo Baltica, jednej z najpiękniejszych tras rowerowych w Polsce, ciągnącej się przez 245 kilometrów! Daje to nam naprawdę szerokie pole do popisu. Z racji długości trasy zalecane jest podzielić ją sobie na odcinki, do bazy wypadowej można bezproblemowo powrócić za pomocą transportu publicznego, jednak warto uwzględnić godziny odjazdów w naszym planie dnia.
Velo Baltica jest częścią szlaku Eurovelo 10 biegnącego wzdłuż całego Morza Bałtyckiego (co ciekawe Eurovelo znane jest też pod nazwą szlak Żelaznej Kurtyny).

Noclegi w Niechorze - wakacje nad polskim morzem

Orientacyjny przebieg trasy Velo Baltica:

Świnoujście – Międzyzdroje – Kołczewo – Międzywodzie – Dziwnów – Dziwnówek – Łukęcin – Pobierowo – Pustkowo – Trzęsacz – Rewal – Niechorze – Pogorzelica – Mrzeżyno – Rogowo – Dźwirzyno – Kołobrzeg – Ustronie Morskie – Gąski – Sarbinowo – Chłopy – Mielno – Osieki – Iwięcino – Bukowo – Żukowo Morskie – Darłowo – Jarosławiec – Łącko – Królewo – Złakowo

Jak widzimy Niechorze jest dwunastym przystankiem na trasie, jednak niech nie będzie to dla nas mylne. Znajduje się ono na 73. kilometrze trasy, oznacza to, że startując z Niechorza czeka na nas jeszcze ok. 170 kilometrów drogi. Na początku warto będzie cofnąć się na zachód o kilka kilometrów do miejscowości Trzęsacz by zobaczyć ruiny XIV wiecznego gotyckiego kościoła. Zbudowany został on początkowo dwa kilometry od brzegu, jednak na przestrzeni lat procesy naturalne doprowadziły do tego, że aktualnie stoi on na skraju klifu, a w całości zachowała się tylko jedna, południowa, ściana budynku – jest to jedyna tego typu atrakcja w całej Europie.

W samym Niechorzu z kolei warto zobaczyć latarnię morską wybudowaną w końcówce XIX wieku, ruszając dalej na wschód na trasie do Kołobrzegu, w okolicy miejscowości Dźwirzyno czeka nas przejazd kilkusetmetrową drewnianą kładką wśród piaskowych wydm. Kołobrzeg zdecydowanie zachwyci nas 200 metrowym molo i możliwością skosztowania uzdrowiskowej wody. Mielno to przede wszystkim imprezowa stolica Pomorza, ale i również miejsce w którym odbywa się Międzynarodowy Zlot Morsów! Po drodze do Darłowa pokonamy dziesięciokilometrową mierzeję oddzielająca Jezioro Jamno od Morza Bałtyckiego, na miejscu warto zobaczyć port rybacki i zaczerpnąć kilka haustów wysoce najodowanego powietrza. Cała trasę zakończymy w Ustce.
Musicie przyznać, że jest to imponująca ilość miejsc jak na jedną ciągłą trasę rowerową. A to tylko jedna z wielu możliwości jakie oferuje nam spędzenie wakacji nad polskim morzem.

Alternatywy dla wypraw rowerowych

Jakie mamy inne możliwości spędzenia wczasów nad morzem? Pomysłów jest tyle ile ludzi na świecie.

Na obrzeżach Niechorza występuje wiele rodzajów zwierząt, w wodach okalających miejscowość żerują foki, a na plażach do niej przynależących zaobserwować można różne gatunki ptactwa – biegusa zmiennego, czy mewę srebrzystą, a na terenie Rezerwatu przyrody Jezioro Liwia Łuża spotkamy kormorany a nawet czaple siwe!
Pomorze posiada również szeroką ofertę muzealną. Kołobrzeskie Muzeum Oręża Polskiego to najlepszy tego przykład – w swoich zbiorach posiada eksponaty opisujące praktycznie całą historię polskiej wojskowości, od średniowiecza po czas drugiej wojny światowej.
W końcu pozostaje nam również najzwyczajniejszy w świecie relaks. Słoneczne plaże ulokowane w sąsiedztwie Morena House idealnie nadają się do odpoczynku i naładowania akumulatorów przed powrotem do szarej prozy życia, nie ma chyba osoby która nie lubi opalać się na niezatłoczonej i spokojnej plaży słuchając szumu morza.

Podsumowanie

A więc pora na najważniejsze pytanie – czy warto spędzić wakacje nad polskim morzem? Zdecydowanie tak. W dzisiejszym zabieganym, pełnym zgiełku świecie powinniśmy raz na jakiś czas odciąć się od tego wszystkiego i zauważyć piękno otaczającej nas przyrody. Od setek lat bezmiar i dzikość mórz fascynowały ludzkość, w XXI wieku nadal się to nie zmieniło, ciągnie nas do tego co nieokiełznane i szczere. Spróbujmy jednak zastanowić się nad tym podziwiając jedno z najpiękniejszych zjawisk jakie możemy zaobserwować na Ziemi – malowniczy zachód słońca na jednej z pięknych polskich plaż.